Pielgrzymka Misyjna do Lourdes i okolic

|   aktualne

Na piechotę, autokarem, samotnie czy w zorganizowanej grupie. W związku z jakąś uroczystością, okazją czy po prostu z potrzeby serca, pobożności pielgrzymów nie brakuje. Ale właściwie dlaczego?

Czemu tak wielu nie boi się zmęczenia, podróży i jednak wybiera się na pielgrzymkę? Chodzi o miejsce czy o drogę?

 

Skoro Boga można spotkać na modlitwie, w Piśmie Świętym, w sakramentach, w drugim człowieku, więc po co jeszcze gdzieś iść? Po co jeszcze gdzieś jechać. Czy Bóg inaczej słyszy w Piekarach, Częstochowie, Łagiewnikach, Lourdes, Jerozolimie?

W najbardziej podstawowym, ludzkim sensie, z ciekawości, z chęci bycia tam, gdzie wydarzyło się coś niezwykłego, w nadziei, że on również czegoś doświadczy. W sensie bardziej religijnym, by oddać chwałę Bogu, wypełnić powinność związaną z kultem.  Pielgrzymowano oczywiście do miejsc związanych z życiem Jezusa, w miejscach tych stawiano bazyliki, tym samym chroniąc kruchą pamięć świadków przed zapomnieniem. Ważne też było udawanie się do grobów męczenników, apostołów jako tych szczególnych postaci dla historii chrześcijaństwa.

 

Człowiek potrzebuje w wierze zobaczyć, dotknąć, usłyszeć, czyli niejako przeżywać ją także swoimi zmysłami. Stąd znaki, miejsca, głoszone słowa. Pielgrzymowanie jest jednym ze sposobów, by doświadczyć, że Boga żywo interesuje to, jak żyjemy na świecie, skoro zechciał po nim chodzić, w dodatku z korzyścią dla naszej przyszłości.

 

Kościół ciągle jesteśmy w drodze. Pielgrzymowanie w grupie daje okazję do doświadczenia wspólnoty, przeżycia Kościoła jako Ludu Bożego, który ciągle jest w drodze do ostatecznego spotkania z Panem. Wspólna modlitwa, śpiew, rozmowy w drodze łączą uczestników pielgrzymki i sprawiają, że kilka dni wcześniej nieznajomi stają się dla siebie w jakiś sposób bliscy. Choć każdy ma swoje powody, intencje, z którymi jedzie, to jednak wspólnie mierzą się w sobie z pytaniem, gdzie tak naprawdę jedziemy?

 

Lourdes jest największym we Francji i jednym z większych w świecie sanktuariów maryjnych. 11.02.1858 r. w Lourdes Matka Boża objawiła się w grocie Massebielle, nad brzegami rzeki Gave, 14-letniej Bernadette Soubirous. Dziewczynka doznała jeszcze siedemnastu objawień, z których ostatnie miało miejsce 16.07.1858 r. W 1862 r. zatwierdzono cudowność wydarzeń.

Codziennie o godzinie 20.45 odbywa się procesja maryjna ze świecami, w czasie której rozbrzmiewa pieśń "Ave Maria", śpiewana w różnych językach. Tysiące ludzi z zapalonymi świecami kroczą za posągiem Matki Boskiej. Nie można przegapić tej uroczystości odwiedzając Lourdes. Przeżycie duchowej wspólnoty z tysiącami wiernych, wielojęzyczne odmawianie różańca, wspólny śpiew i adoracja Matki Bożej, są nieodłącznymi elementami tego procesyjnego marszu. Żadna widokówka nie może jednak oddać atmosfery radości i rozmodlenia a także pokory i nadziei towarzyszącej tej jedynej w swoim rodzaju procesji.

Niepełnosprawni i chorzy mają codzienną procesję o godzinie 16.30.

W Lourdes można poznać życie świętej Bernadetty począwszy od jej narodzin i chrztu aż po śmierć: służy temu szlak "Śladami Bernadetty".

Do Lourdes przybywa co roku ponad 6 milionów pielgrzymów.

 

Będąc dwa lata temu - pytam Panią siedzącą na wózku, dlaczego pozwoliła się przywieźć pod grotę Massabielską. Odpowiada, że tutaj czuje, iż Bóg jest blisko. Doświadcza, że Bóg solidaryzuje się z jej własnym cierpieniem. Wie, że Bogu nie jest ono obojętne i z takim przekonaniem może spokojnie wracać do domu. Jej wypowiedź robi na mnie wielkie wrażenie. Okazuje się, że niektórzy godzą się z tym, że nie zostaną uleczeni, odkrywając inny wymiar swego cierpienia. Zdają sobie sprawę, że przyjętym cierpieniem mogą zdziałać wiele dobrego.

Patrząc na ich rozmodlone twarze, lepiej rozumiem, że modlitwa to nie tylko religijny obowiązek, a tym bardziej nie duchowa kontrybucja wpłacana na niebieskie konto. W Lourdes szczególnie odkrywa się, że modlitwa to akt miłości, co podkreślił Benedykt XVI podczas swojej wizyty w 2008 roku. „Zrób mi tę łaskę i przychodź tutaj codziennie”. Tak Maryja mówi do Bernadetty. Urzekła mnie ta prośba. Modlić się to być dla Boga nie z musu, ale dlatego, że chce się być. Pamiętając przed Bogiem o ludziach, drogich i bliskich, zagubionych i oddalonych, okazuję im miłość. Takie proste, a takie trudne.

 

Zapraszamy zatem na Pielgrzymkę do Lourdes i okolic

w terminie  22.09. – 28.09.2019

 

PROGRAM RAMOWY

LOURDES – Udział we Mszy św. w Bazylice św. Piusa X. Nabożeństwo Drogi Krzyżowej na Wzgórzu Espelugues, modlitwa przy Grocie Massabielle, spacer śladami św. Bernadetty – dom rodzinny, Cachot – kościół parafialny świętej. Możliwość skorzystania z kąpieli w basenach z Cudownego Źródła. Uczestnictwo w wieczornej procesji światła i w modlitwie różańcowej.

W czasie pobytu w Lourdes istnieje możliwość wyjazdu fakultatywnego w Pireneje – Gavarnie, Pont de Espagne a także do Grot Betharam oraz Biarritz czy San Sebastian.

Zgłoszenia chętnych osób do 31. Maja 2019

Tel. 0251 55099 lub 0251 55958

 

z powrotem